Jak wspominałam w poście dotyczącym termoochrony i jak możecie zobaczyć na powyższym zdjęciu marka Ec-Lab niesamowicie oczarowała mnie swoimi kosmetykami. To na nich głównie opiera się moja pielęgnacja włosów. Na drugim miejscu znajdują się produkty z Biovaxa. Z tej firmy jednak stosuje jedynie maski i odżywki. Poniżej możecie zobaczyć jak dzisiaj rozpieściłam swoje włosy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosy. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 maja 2016
wtorek, 1 marca 2016
Ec-Lab spray do włosów termoochrona - regeneracja
poniedziałek, 29 lutego 2016
Biovax odżywka BB Bambus & Olej Avocado
czwartek, 18 lutego 2016
Garnier Olia 5.0 Brąz
niedziela, 9 listopada 2014
Ziaja Intensywne Wygładzanie
Uważam, że Ziaja ma raczej przeciętne produkty do włosów. Przetestowałam ich już trochę. Nie żałuję, ale też nie sięgnę po nie ponownie. Dzisiaj napiszę parę słów o serii Intensywne Wygładzanie, którą kupiłam jeszcze jak prostowałam włosy czyli ponad pół roku temu. Wydawało mi się wówczas, że będzie ona idealna do moich potrzeb. Nie do końca tak było dlatego tego przez dłuższy czas kosmetyki stały nie używane. Wypróbowałam je na włosach prostowanych i naturalnie falowanych. Jaka jest moja opinia na temat tych produktów przeczytacie poniżej.
środa, 24 września 2014
Palette Salon Colors odcienie 7-0 średni blond i 6-0 ciemny blond...
Po przygodzie z farbą do włosów Professional by Fama Color, o której pisałam tutaj (klik). Farbowałam je jeszcze raz 9 maja. W tym przypadku tak samo była to farba fryzjerska tylko, że tym razem firmy CeCe of Sweden. Wybrałam wtedy odcień 6 czyli ciemny blond mając nadzieję, że chociaż troszkę włosy będą mniej czerwone. Zawiodłam się. Nie byłam zadowolona z efektu jaki wyszedł. Nie mam niestety zdjęć, ale nadal miały one dość mocne czerwone refleksy. W tamtym momencie postanowiłam, że dam im odpocząć, poczekam aż kolor się wypłucze, a następny raz kiedy sięgnę po tego typu produkt będzie za minimum 4 miesiące. Farby Palette Salon Colors kupiłam pod koniec lipca, na wyprzedaży w Tesco. Zanim je użyłam musiały poczekać ok. 2 miesięcy. Zapłaciłam wtedy za nie jedynie 4,75 zł za sztukę. Jestem promocjoholiczką więc nie mogłam przejść obojętnie obok takiej okazji :) Zawsze przed nabyciem jakiegoś produktu staram się przeczytać jego opinie w Internecie. Tym razem jednak pokusiłam się na ich zakup bez tego. Ciekawość jest jednak silniejsza i musiałam sprawdzić co myślą o nich inni. Byłam troszkę rozczarowana ponieważ w większości dziewczyny pisały o nich niezbyt pochlebnie. W zeszłą niedziele czyli 21 września przyszedł czas na farbowanie. Czy słusznie obawiałam się przesuszenia i znacznego pogorszenia stanu włosów? Zapraszam do dalszego czytania :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

