Dermedic Hydrain3 Hialuro jest tak naprawdę moim pierwszym płynem micelarnym. Kupiłam go jakiś
czas temu z czystej ciekawości, mając też cichą nadzieję, że pomoże on mojej
cerze, która w tamtym okresie była bardzo sucha. Nie jest zły, ale też nie od początku przypadł mi do gustu. Dlatego stosowałam go z małymi przerwami. Teraz ponownie używam go od prawie miesiąca i zbliżam się już do końca. Znalazłam mu odpowiednia zastosowanie więc myślę, że powrócę jeszcze do niego.
Jeżeli chodzi o tusze do rzęs mam dość spore wymagania, dlatego pewnie ciężko jest mi znaleźć idealną maskarę. Lubię mocno podkreślone rzęsy. Najlepiej aby jeden tusz zapewniała mi ich podkręcenie, pogrubienie i wydłużenie. Nie spotkałam się jeszcze z takim produktem, który dałby mi to bez pozostawienia efektu tak zwanych "owadzich nóżek". Eveline Volume Celebrities nie spełnia moich oczekiwań w 100%, ale w ostatnim czasie polubiłam go.
Denko spore, najwięcej jest tutaj kosmetyków do włosów, ale to głównie dlatego, że w tym miesiącu starałam się skupić głównie na ich pielęgnacji. Codziennie na wieczór nakładałam na nie jakiś olej, a rano po umyciu maseczkę.